header image
 

Muneshine - Status Symbol

Producent, mc, dj - Muneshine, wydał ostatnio swój debiutancki album pt. Status Symbol. Debiutancki? hmm nie dla mnie, bo Muneshine swój debiut ma już dawno za sobą…

Wypadałoby zacząć od 2004 roku, kiedy to wspólnie z Raks One, jako członek grupy Phocus nagrał swój pierwszy album, który zawojował Japonią. W 2005 roku już całkowicie solowo wydał swój album Opportunity Knocks. Podobnie jak poprzedni projekt, było to wydawnictwo szczególne, bo ukazało się tylko na rynku japońskim… Ale powoli przyzwyczajam się, że wszystkie ciekawsze produkcje stają się ekskluzywami dostępnymi tylko w kraju “kwitnącej wiśni”. Na wspomnianym krążku od strony producenckiej Muneshine’a wspomogli m.in. Pete Rock, DJ Spinna, Illmind i Mphazes. W 2007 roku Muneshine zdecydował się spróbować swoich sił jako producent i wydał instrumentalny album A Walk In The Park. W 2008 roku postanowił objawić się już całemu światu i wydał płytę pt. Status Symbol.

Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to chyba najbardziej spójna płyta tego roku… Tak, tak, można postawić ją na równi z Jazz Liberatorz.

Na liście producentów figurują takie postaci jak Illmind, M-Phazes, Oddise, a taki skład sprawia, że nawet najwięksi koneserzy rapu nie zawiodą się na stronie muzycznej tego albumu. Jak określił jeden z moich znajomych “beaty są piękne”. Choć piękne bywa pojęciem bezwzględnie względnym, podpisuję się pod tym stwierdzeniem. Uwielbiam klimaty w których to co się sączy z głośników jest lekkie, rytmiczne i przyjemne… Cóż nie jestem fanem “połamanych” beat’ów, więc może dlatego produkcje mające swoje korzenie w kraju Dalekiego Wschodu są mi tak bliskie (ok, Dj Kentaro jest tutaj wyjątkiem). Powracając jednak do Muneshine’a można śmiało stwierdzić, że on sam dokonał postępów na mic’u, biorąc pod uwagę jego poprzednie produkcje. Muneshine na swój nowy album zaprosił m.in. Sean Price (Boot Camp), Denosh (MTV’s Making The Band/Bad Boy Ent.), Termanology, Mirror Ima, D-Minor, Emilio Rojas. I to właśnie utwór z Emilio Rojas jest dla mnie utworem nr 1 płyty. Wspaniały soul’owo-jazz’owy beat okraszony niebanalną nawijką sprawia, że z łatwością odnajduję swoją krainę szczęśliwości na kanapie… Miłym gestem Muneshine’a jest wspomnienie o fanach z Polski w kawałku “Globetrotters”.

Na koniec wspomnę tylko, że singiel “Mark My Words” został doceniony przez Pete Rock’a, Tony Touch, J-Love i długo nie schodził z playlist prowadzonych przez nich audycji… W sumie nadal można go usłyszeć w ich audycjach, a singiel miał swoją premierę w marcu.

Muneshine - Status Symbol

Muneshine Feat Dminor - Todays Special

01-Muneshine-Status Symbol
02-Muneshine-Love You More
03-Muneshine-Today’s Special Feat. D-minor
04-Muneshine-Leaving You
05-Muneshine-Globetrotters
06-Muneshine-On The Avenue Feat. D-minor
07-Muneshine-Journeyt
08-Muneshine-Help Wanted
09-Muneshine-Please Believe
10-Muneshine-Waterworld
11-Muneshine-Mark My Words
12-Muneshine-Human Nature Feat. Denosh
13-Muneshine-What Now Feat. Sean Price & Termanology
14-Muneshine-Best Foot Forward
15-Muneshine-These Days Feat. Emilio Rojas & D-sisive
16-Muneshine-Journey (Rmx) Feat. Mirror Image

~ autor jazzowsky w dniu maj 3, 2008.

Jedna odpowiedź to “Muneshine - Status Symbol”

  1. Polecam kawałek Globetrotters… fani polskiego rapu na pewno rozpoznają sampel

Napisz odpowiedź